Dla niektórych osób dorastających z dostępem do internetu i wiedzy o poliamorii odkrycie w sobie poliamoryczności we względnie młodym wieku może być całkiem naturalne. Ale co jeśli dorastało się w mononormie i pierwszy kontakt z pojęciem „poliamorii” ma się w wieku 25, 35 albo i 50 lat?
Mononormatywność to podejście, zgodnie z którym monogamia to jedyny słuszny model związku. W zachodniej kulturze zdecydowania większość osób nabywa taką perspektywę bardzo wcześnie, m.in. poprzez przyglądanie się związkom dorosłych, oglądanie filmów Disneya o księżniczkach lub czytanie baśni. Jeśli więc większość życia myślało się, że dobry związek musi być monogamiczny, to skąd wiedzieć, czy jednak poliamoria nie okazałaby się dla mnie lepsza? W tym tekście proponuję kilka kwestii nad którymi warto się zastanowić, by rozważyć, czy niemonogamia i poliamoria są dla Ciebie.
A czym w ogóle jest poliamoria? Przeczytaj w moim poście na portalu Instagram.
Poliamoria jest spójna z Twoimi poglądami
Być może od dawna masz niechęć do idei jednej osoby na całe życie i wydaje Ci się ona nierealistyczna. Może monogamia wydaje Ci się dawać więcej ograniczeń niż bezpieczeństwa. Może odnajdujesz się dobrze w kilku luźnych relacjach seksualnych jednocześnie, odpowiada Ci ich różnorodność i masz chęć rozwijać więcej niż jedną z tych relacji.
Czyli: idea poliamorii jest spójna z Twoimi poglądami i intuicyjnie czujesz, że wiele bliskich relacji odpowiadałoby Ci bardziej niż jedna najważniejsza. Moim zdaniem, to zdecydowanie jest wskazówka, że niemonogamiczny model relacji mógłby Ci służyć.
Poliamoria wydaje Ci się naturalna
A może Twoje doświadczenia sugerują, że poliamoria to Twoje naturalne podejście do związków? Może zdarzyło Ci się zakochać w kimś nowym, będąc już w związku, i nie spowodowało to utraty uczuć do ówczesnej osoby partnerskiej? Może nawet silne zauroczenie w kimś nowym popchnęło Cię do zdrady, mimo że w związku byłxś szczęśliwx? Albo zdarzyło Ci się zakochać w więcej niż jednej osobie naraz i nawet rozważałxś, czy to w ogóle możliwe i czy wszystko z Tobą w porządku?
Może Twoje podejście do różnych relacji osoby partnerskiej sprawia, że poliamoryczne związki byłyby dla Ciebie względnie łatwe i przyjemne? Przykładowo: dobrze dogadujesz się z byłymi Twojej osoby partnerskiej? Lubisz przyjaciół_ki osoby partnerskiej i nie czujesz, żeby Ci zagrażali_ły? Może nawet kręci Cię, gdy Twoja osoba partnerska flirtuje z kimś innym? I/lub fantazjujesz o trójkątach czy seksie grupowym bądź o tym, że Twoja osoba partnerska uprawia seks z kimś innym?
Co prawda poliamoryczna tożsamość czy orientacja relacyjna (ani tym bardziej fantazje o seksie grupowym) nie oznaczają jeszcze, że w praktyce poliamoria okaże się dla Ciebie wygodna i satysfakcjonująca, ale to już kolejna oznaka, że coś może być na rzeczy.
Twoja osobowość współgra z poliamorią
Autorka znanej książki „Poliamoria. Miłość i intymność z wieloma partnerami i partnerkami”, Deborah Anapol, zauważa też, że osoby o pewnym typie osobowości częściej wybierają poliamorię. Myślę, że ma sporo racji, zwłaszcza że ten wybór jest na razie niszowy, więc raczej pociąga osoby skłonne do życia wbrew ustalonym zasadom i umiejące sobie z tym radzić. Autorka twierdziła nawet, że poliamoria wymaga większych umiejętności interpersonalnych i więcej samoświadomości niż monogamia.
Poniżej przytaczam cechy, które Deborah Anapol wymienia jako elementy „osobowości poliamorycznej”, czyli te, które szczególnie przydają się w poliamorii. Jednocześnie chcę wyraźnie zaznaczyć, że absolutnie nie jest konieczne odhaczenie wszystkich ani większości punktów z tej listy, jeśli chce się wchodzić w poliamoryczne relacje. Wiele z tych cech to umiejętności, których można się uczyć podczas rozwijania poli związków, więc wyznaczają raczej kierunek, w którym dobrze jest zmierzać, a nie wymagania, jakie trzeba spełniać od początku.
Osobowość poliamoryczna według Deborah Anapol
- Wysoka samoocena i pewność siebie – zmniejszają pokusę kontrolowania osoby partnerskiej, która bywa źródłem samooceny u niepewnych osób. Dla tych z wysoką samooceną inne relacje osoby partnerskiej nie tworzą zagrożenia.
- Umiejętności komunikacyjne – więcej bliskich relacji oznacza konieczność komunikowania swoich pragnień, potrzeb i emocji oraz negocjowania rozwiązań konfliktów z różnymi osobami.
- Odpowiedzialność – poliamoria praktycznie gwarantuje, że na drodze do szczęścia pojawi się wiele potknięć i błędów, więc poczucie odpowiedzialności za naprawienie szkód jest konieczne, by dbać o relacje.
- Niezależność – może wydawać się nieintuicyjna przy potrzebie wielu relacji, jednak wspiera dbanie o swoje potrzeby i stawianie granic, co sprzyja relacjom z innymi.
- Duch zespołowy – nastawienie na współpracę zdecydowanie pomaga w planowaniu czasu i rozwiązywaniu konfliktów w poliamorii.
- Zaangażowanie w rozwój – więcej relacji, to więcej informacji zwrotnych na swój temat od osób partnerskich, a nastawienie na rozwój może pomóc przyjmować feedback i usprawniać swoje funkcjonowanie w związkach.
- Szacunek do różnorodności – jak pisała Anapol: „jedną z radości poliamorii jest poznawanie i wspieranie unikalnych jakości każdej osoby”. Łatwiej sobie radzić z bliskim poznawaniem nowych osób, kiedy różnorodność przynosi więcej ekscytacji niż frustracji.
- Wielozadaniowość – preferencja dla różnorodności i zmienności bodźców może być bardziej spójna z poliamorią niż duża potrzeba stałości.
- Pragnienie intensywności – im więcej bliskich osób, tym więcej się dzieje. Dla osób, które wolą spokój, może to być męczące.
- Elastyczność, kreatywność, spontaniczność – „Poliamoria zdecydowanie utrudnia utrzymanie iluzji, że nasze życie jest przewidywalne i że mamy je pod kontrolą”. Elastyczność, kreatywność i spontaniczność mogą ułatwiać funkcjonowanie w skomplikowanej sieci zależności.
- Pozytywne nastawienie do seksualności – otwartość na różne seksualne doświadczenia ułatwia akceptowanie różnorodnych seksualnych preferencji i potrzeb, a seks jest sferą, na której zależy wielu osobom poliamorycznym.
- Talent do tworzenia intymnych relacji – osobiście uważam, że tworzenie intymnych relacji wymaga raczej umiejętności i wysiłku niż talentu. Trudno jednak zaprzeczyć temu, że niektórym osobom funkcjonowanie w relacjach przychodzi łatwiej i intuicyjnie, innym znacznie trudniej. Najpewniej to ma na myśli Anapol, gdy pisze o „talencie”.
- Wysoka inteligencja – Deborah Anapol twierdziła, że „silna korelacja między inteligencją a poliamorią na pewno istnieje”, jednak nie podaje statystyk na potwierdzenie tej tezy (ja się nie zgadzam z autorką w tym punkcie).
Jesteś gotowx na ryzyko
Nie mogę Ci jednak dać gwarancji, że poglądy i cechy spójne z poliamorią zapewnią Ci szczęśliwe poliamoryczne relacje. Leanne Yau, poliamoryczna influencerka w trakcie szkolenia na terapeutkę, wspomniała w tym tygodniu podczas sesji Q&A: „Nie dowiesz się, czy coś jest dla ciebie odpowiednie, dopóki tego nie spróbujesz”. Nawet jeśli podchodzisz do idei poliamorii czy niemonogamii entuzjastycznie, to możesz napotkać mnóstwo przeszkód i trudnych emocji, których nie da się do końca przewidzieć i zaplanować.
Ostatecznie otwarcie się na poliamorię stwarza wiele ryzyk, np. spowodowania trudności w istniejących już relacjach, nieprzyjemnych emocji, konfrontacji ze swoimi ograniczeniami. Warto mieć na uwadze, że jest to w pewien sposób krok, którego nie da się cofnąć w 100%, bo otwarcie się na niemonogamiczne relacje i napotkanie problemów zmienia związek i zmienia Ciebie. Jeśli jednak jesteś gotowx na ryzyko i ciągnie Cię do niemonogamii, uważam, że warto spróbować.
A więcej o tym, jak zaczynać poliamoryczne związki, zamierzam napisać już niebawem!
W tekście używam form neutralnych z iksem, o których więcej można przeczytać np. na stronie: zaimki.pl/onx.
Źródła:
- Anapol, D. (2013). Poliamoria. Miłość i intymność z wieloma partnerami i partnerkami. Warszawa: Wydawnictwo Czarna Owca.
- Yau, L. (2024, 16 października). 175K Followers Q&A https://www.patreon.com/posts/175k-followers-q-114009494
zdjęcie do tekstu: Kelly Sikkema via Unsplash
